Uczelnie nie uchodzą już za gwarant sukcesu zawodowego

Polska co prawda robi coraz odważniejsze cięcia w sektorze edukacji, to jednak studentów nadal przybywa. Na popularności zyskują nie tylko kierunki techniczne na czele z informatyką, ale znaczna część absolwentów szkół średnich aplikuje na kierunki takie jak: dziennikarstwo, prawo, turystyka oraz administracja.

uczelnie wyższe

fotografia przez TheRyersonian2013 z flickr.com

Zdaniem ekonomistów niebawem będziemy świadkami upadku szkolnictwa wyższego jako takiego. Edukacja stadna, która została sztucznie wytworzona przez naciski społeczne oraz nieporadność młodych ludzi ma się zakończyć. Już dziś dochodzimy do etapu, w którym wyraźnie przełamuje się granica między wykształceniem teoretycznym, a praktycznym doświadczeniem i kompetencjami na krajowym rynku pracy.

Ostatnie dane Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wskazują, że najpopularniejszym kierunkiem w ostatnim roku akademickim była informatyka. Sukcesywnie powiększa się grupa docelowa zainteresowana takimi specjalizacjami jak biotechnologia, nanotechnika, inżynieria produkcji czy robotyka. Pomimo większego zainteresowania uczelniami technicznymi, młodzi Polacy nadal chętnie wybierają zarządzanie, prawo, pedagogikę oraz turystykę i rekreację.

Tytuł magistra dziennikarstwa nic nie znaczy?

Przypomnijmy tylko, że w przypadku pedagogiki – szanse na znalezienie zatrudnienia po 3 lub 5 latach studiów spadają z roku na rok. Liczba szkół w kraju sukcesywnie się zmniejsza, samorządy likwidują mnóstwo placówek edukacyjnych, a nauczyciele narzekają na warunki pracy w tzw. szkołach społecznych.

Eksperci przypominają, że studia nadal są traktowane w kategoriach rozrywkowych. Młodzi ludzie nierzadko nie wiedzą co chcą robić w życiu, dlatego wybierają się na studia. Na politechnikach, akademiach i uniwersytetach wybierają takie kierunki, które będą dla nim jak najmniejszym obciążeniem. Przypomnijmy, że jeszcze kilkanaście lat temu wskaźnikiem sukcesu na rynku pracy była zdana matura, dziś nie wystarczają nawet tytuły magistra z dziennikarstwa, politologii czy socjologii. Badania potwierdzają, że głównym czynnikiem, który ma skoczyć z tzw. edukacją stadną będzie biznes, do tej pory nieusatysfakcjonowany programami polskich uczelni.

Dodaj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>